<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>wciąż czarna</title>
    <link>http://annablack.blox.pl/html</link>
    <description>Przekorna bestyja. buntowniczka, ale zawsze w słusznej sprawie. Ponoć  zbyt honorna. gg 2855672</description>
    <lastBuildDate>Sat, 19 May 2012 14:07:29 +0200</lastBuildDate>
    <item>
      <title>do myślenia dla Was</title>
      <link>http://annablack.blox.pl/2012/05/do-myslenia-dla-Was.html</link>
      <description>&lt;p&gt;Dostałam mocny filmik o kampanii przeciw testom na zwierzętach. Poruszające. Od razu przewertowałam w głowie kosmetyki, których używam. Chyba nie ma wśród nich testowanych. Z drugiej strony... w jaki sposób testować leki?&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Food for thoughts dla Państwa:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;</description>
      <author>annablack@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <guid>http://annablack.blox.pl/2012/05/do-myslenia-dla-Was.html</guid>
      <pubDate>Sat, 19 May 2012 14:07:29 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>pełnia</title>
      <link>http://annablack.blox.pl/2012/05/pelnia.html</link>
      <description>&lt;p&gt;Cholibka. Oglądałam wczoraj "Służące" (240 min.) i usnęłam w trakcie. We wczesnym trakcie. Nie wiem, czy to po zastrzyku, czy fabuła mnie tak porwała, czy może byłam zmęczona. Dziś zrobię drugie podejście. Może się uda.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Obejrzałam wczoraj ten film, który polecała Go-ahead. Fajny, bo nie kojarzę, czy widziałam jakikolwiek film, gdzie Jezus żył współcześnie. I prowadził bar:). Obraz z gatunku pozytywnych, a takie lubię.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Wczoraj mało siedziałam przed kompem, bo jakoś nie czułam potrzeby. Przepełniał mnie jakiś taki optymizm. Nie wiem, czy dobrze to określam: nie optymizm na przyszłość, tylko pozytyw dotyczący obecnego dnia, tej chwili. Wykasowałam z siebie zawzięty upór, że "ma być tak". A co ja wiem, jak MA być? Ja się tylko staram, żeby obecna chwila była fajna. Jak ćwiczę, skupiam się tylko i wyłącznie na tym, jak z kimś gadam, tylko i wyłącznie na nim, jak czytam, czytam "całą sobą". Bardzo fajne poczucie pełni. Nie chcę na pół gwizdka niczego. Chcę przeżywać każdą chwilę wszystkimi zmysłami. Każdą, najzwyklejszą. Nie mówię o wycieczce w tropiki, ale na przykład o piciu herbaty. To dobre podejście. Daje poczucie pełni:).&lt;/p&gt;</description>
      <author>annablack@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://annablack.blox.pl/2012/05/pelnia.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://annablack.blox.pl/2012/05/pelnia.html</guid>
      <pubDate>Sat, 19 May 2012 08:02:20 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>szejpowo</title>
      <link>http://annablack.blox.pl/2012/05/szejpowo.html</link>
      <description>&lt;p&gt;Hurra, dostałam nowy numer pisemka ze skąpo odzianą panią na okładce, czyli SHAPE. Jest dużo fajnych ćwiczeń oraz numer specjalny o odchudzaniu i dietach podkręcających metabolizm. Piszę to informacyjnie dla zainteresowanych, bo mój metabolizm galopuje i przyśpieszać go nie muszę. A o odchudzaniu to rozumiem, że mam jeść zupełnie odwrotnie i będzie OK. Ale ćwiczonka zarąbiste!&lt;/p&gt;</description>
      <author>annablack@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://annablack.blox.pl/2012/05/szejpowo.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://annablack.blox.pl/2012/05/szejpowo.html</guid>
      <pubDate>Fri, 18 May 2012 13:38:00 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>no to...</title>
      <link>http://annablack.blox.pl/2012/05/no-to.html</link>
      <description>&lt;p&gt;Hej, hej. Rehab fajnie jak zawsze ostatnio:). Aż chce się ćwiczyć coraz więcej.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Zaczęłam oglądać &lt;a href="http://www.gloria.tv/?media=248605"&gt;film&lt;/a&gt;, o którym pisała Go-ahead. Nie wiedziałam nawet, że istnieje portal gloria.tv z filmami o wierze. Fajne.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Gadałam z mamą. Dystrybucja to nie wszystko. Najważniejsza jest promocja, żeby jak wydam drugą część "Zwidoku" ktokolwiek na nią "czekał". Podzwonię po babskich pisemkach i dowiem się na jakich zasadach przyjmują książki jako dodatek do numeru.&lt;/p&gt;</description>
      <author>annablack@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <guid>http://annablack.blox.pl/2012/05/no-to.html</guid>
      <pubDate>Fri, 18 May 2012 11:36:24 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>czass</title>
      <link>http://annablack.blox.pl/2012/05/czass.html</link>
      <description>&lt;p&gt;Czas nie przedstawia żadnej wartości, jest urojeniem - mówi Tolle.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Takie proste, a karmią nas tekstami, że czas leczy rany. A przecież jak może leczyć coś, czego w życiu codziennym, w skali dłuższej niż "gotuję jajka 2 minuty", "czekam na ciebie kwadrans", de facto nie ma? Jest teraz-teraz, albo teraz-teraz-teraz.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Mocna rzecz to wykoszenie planów. Trzeba sobie uświadomić, że wszystko po prostu się toczy. Jeśli trafia nas coś, co nazywam stagnacją, przestojem, to widać ma to sens i właśnie takiego po prostu "bycia w przestrzeni" teraz potrzebuję. Może. Do czego mam się śpieszyć? Żeby szybciej umrzeć? Autorów docenia się po śmierci, nie śpieszy mi się. Żeby być szczęśliwa? Ja jestem szczęśliwa. Może inaczej, ale to nie znaczy, że gorzej.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Jutro rehab o 9.00. Hurra.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;P.S. Ale rainboweyed fajnie zrobił mi w bloga. Jeszcze fajniej.&lt;/p&gt;</description>
      <author>annablack@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://annablack.blox.pl/2012/05/czass.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://annablack.blox.pl/2012/05/czass.html</guid>
      <pubDate>Thu, 17 May 2012 20:29:27 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>problemów nie mam</title>
      <link>http://annablack.blox.pl/2012/05/problemow-nie-mam.html</link>
      <description>Yyy. Baby na Allegro to są. Sprzedała mi jedna dżinsowe szorty, które na metce miały, że są na 12-13 lat. A ona sprzedawała jako odzież damską. Nie to jest najgorsze. Najgorsze jest, że ja się w nie zmieściłam...Czyli dużo żarcia nie spowodowało jeszcze zmiany mojego metabolizmu. Ale pracuję nad tym.&#xD;
&#xD;
Wysłałam pytanie do firmy zajmującej się dystrybucją i promocją książek. Do dwóch. Nie zależy mi, żeby cokolwiek zarobić. Zależy mi, żeby wyjść na zero z moim wkładem = opłatą za wydanie. Jedna firma napisała mi, że liczy sobie 50% ceny z egzemplarza. Czyli za książkę połowa ceny dla dystrybutora, połowa dla wydawnictwa. Dla mnie nic, ale nie o to na tym etapie chodzi. &#xD;
Gotowa byłabym na to pójść. W tej chwili nie piszę dla zarobku, tylko dla "fun"u. I jak będę mieć spokojną moją rozczochraną, że ktoś promuje i dystrybuuje "Zwidok", ze spokojem wezmę się za jego drugą część. No bo jestem zawieszona. Zgodnie z tym, co pisze Tolle myślę tylko o teraźniejszości i że książki nie idą, bo nikt o nich nie wie:]. &#xD;
&#xD;
Problemów nie mam, bo na rehab mam:).</description>
      <author>annablack@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://annablack.blox.pl/2012/05/problemow-nie-mam.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://annablack.blox.pl/2012/05/problemow-nie-mam.html</guid>
      <pubDate>Thu, 17 May 2012 18:01:14 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>brrr</title>
      <link>http://annablack.blox.pl/2012/05/brrr.html</link>
      <description>&lt;p&gt;Rany, jak zimno. Siedzę opakowana, przed chwilą jeszcze wlazłam pod kołdrę.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Zlazłam do piwnicy, żeby zwiększyć piec, ale nie ma co zwiększać, bo piec wyłączony. Niby słusznie - połowa maja w końcu. No ale zimno.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;I tu jest we mnie sprzeczność: moja neurologia się cieszy (no kurczę, zlazłam do piwnicy), ale wręcz łeb mnie boli z zimna. Choć jakbym miała wybierać aurę, to ze względu na neuro wybieram tę tu, nie ciepełko.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;img src="http://annablack.blox.pl/resource/Zdjecie0156.jpg" alt="" width="336" height="448" /&gt;&lt;/p&gt;</description>
      <author>annablack@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://annablack.blox.pl/2012/05/brrr.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://annablack.blox.pl/2012/05/brrr.html</guid>
      <pubDate>Thu, 17 May 2012 10:33:44 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>reprymenda</title>
      <link>http://annablack.blox.pl/2012/05/reprymenda.html</link>
      <description>Cześć w kolejny niby brzydki dzień. Uwielbiam taką aurę. Przed chwilą musiałam przerwać pisanie i polecieć na parter do Maksa, który siedział pod drzwiami balkonowymi i darł japę. W sumie "darł japę" pasuje bardziej do Dudka. Maks szczeka w tempie jedno kłapnięcie dziobem na 1,5 sekundy, a to co z niego wychodzi to nie jazgot, tylko baryton. Niski, namiętny w tonie szczek;). Zeszłam na dół, spojrzałam groźnie, udzieliłam reprymendy i Maksiński zamilkł zawstydzony. Zobaczymy na jak długo, hehe.</description>
      <author>annablack@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://annablack.blox.pl/2012/05/reprymenda.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://annablack.blox.pl/2012/05/reprymenda.html</guid>
      <pubDate>Thu, 17 May 2012 08:27:37 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>la-laaa-la</title>
      <link>http://annablack.blox.pl/2012/05/la-laaa-la.html</link>
      <description>Mmm... dobrze mi. I nawet nie było to dla mnie trudne. Po prostu przestałam wspominać przeszłość, ani zakładać co osiągnę w przyszłości. Staram się przeżywać teraz. Bo teraz po prostu jest. Właściwie jest tylko TERAZ, bo przyszłość, kiedy nadejdzie, też będzie stanowić teraz.&#xD;
"Potęgę teraźniejszości" czytam ekstremalnie wolno i skoro za pierwszym razem, te dwa (?) lata temu przeczytałam szybko, to znaczy po prostu, że nic nie zrozumiałam. &#xD;
Super mi się podoba to co mówi Tolle. I jakoś łatwo to wchodzę. A jak przypadkiem o czymś myślę, to wychodzę z siebie, staję z boku i obserwuję moje dziwne myśli. I mam ubaw:)</description>
      <author>annablack@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://annablack.blox.pl/2012/05/la-laaa-la.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://annablack.blox.pl/2012/05/la-laaa-la.html</guid>
      <pubDate>Wed, 16 May 2012 20:16:36 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>sorry, daddy;)</title>
      <link>http://annablack.blox.pl/2012/05/sorry-daddy.html</link>
      <description>&lt;p&gt;Ups. Otworzyłam tacie paczkę.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;No bo też miałam dziś dostać paczkę. Też takim samym kurierem. Zdziwiłam się tylko, że prezent dla mamy taki ciężki. W końcu to miała być rzecz z gatunku lekkich. Otwieram, a tam...trawa. Dziesięć kilo.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Kto by czytał list przewozowy? Przecie nie spedytor.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Oj tam. Bartuszek? Bartuszek. A.? A.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;Czego chcieć więcej....&lt;/p&gt;</description>
      <author>annablack@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://annablack.blox.pl/2012/05/sorry-daddy.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://annablack.blox.pl/2012/05/sorry-daddy.html</guid>
      <pubDate>Wed, 16 May 2012 11:49:32 +0200</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


