KRS 0000083356 Cel szczegółowy: Anna Bartuszek
RSS
piątek, 11 stycznia 2019

 

 

Hehe, wychodzi, że mam karczycho i plecy. A nie wyglądam. Goś zadowolona z osiągów. Z czego? Z niczego, przecie ja nie lubię ćwiczyć i wyglądam bezmięśniowo dość;).

 

O, wiecie, że mam na messengerze mojego spowiednika? Zaprosił mnie:)

 

Fajna ta zima, z domu... suoneczko...

 

13:44, annablack
Link Dodaj komentarz »

 

Znalazłam dwa.

A, jak 21 latek pisze mi, że jestem cute, to w jakim świetle mnie to stawia? Wiem, wiem, niedorozwój. Mówiłam już, że mi się nie chce ćwiczyć?

Eee...

 

08:04, annablack
Link Dodaj komentarz »

 

To dziś się stanie: będę ćwiczyć i nie uniknę tego. Ruch, ruch, ruch, uwielbiam się ruszać;) To po 11 nastąpi i przed tym nie ucieknę, kurdeż. Dobrze, że na oko nie muszę się ruszać, bo gdybym musiała, to miałabym wielce trudno;).

Dobra, to ja sobie poszukam czegoś. Na studiach moja praca polegała na szukaniu;).

Dobrego, zimnego!

 

06:18, annablack
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 10 stycznia 2019

 

 

No, kilka miesięcy traktowałam go tak „pod ochroną”, bo dwudziestomałolatek, niech sobie wyznaje, co mi tam, ale jak dziś rzekł, że z nim gadam, bo chcę za niego wyjść, to nie wytrzymałam i gnojka zablokowałam. Uff, jakoś mi lżej, tylko wychodzi, że to drugi dwudziestolatek, któremu łamię serce;).

Nic to, czasem trzeba.

Zaraz wstaję do półleżenia do tzw. pracy. To ja lecę, co?

 

21:45, annablack
Link Dodaj komentarz »

 

Hy, popołudnie dziwne – usypiałam co chwila.W miedzyczasie napisał Przemo, nawiazując do tytułu blogowego wpisu, a ja tytułu nie pamiętam. U mnie to z reguły wyrazt dźwiękonasladowcze, albo zbitek liter, ale,,, zeby słowa?

Jutro Margaret przybywa. Ciężko będzie i znowu pewnie schudnę. Nie chudnę, jak się nie ruszam;)

 

18:21, annablack
Link Dodaj komentarz »



Ha! Los tak chciał – dalej mam wolne, bo tym razem Dżej chory, na gardło. Małgo wyjechana, więc ja się relaksuję i znalazłam jedną rzecz do bazy. Boli mnie łeb przez front Benjamin znów (że taką ma nazwę, właśnie się dowiedziałam). Wracam do poszukiwań.

 

09:10, annablack
Link Dodaj komentarz »

 

 



Cze. Jak się ma odwodnioną twarz, bo wody dobrowolnie nie pijam, to jak nałożyłam maseczkę odżywczą, której resztki po pięciu minutach minutach maiłam zmyć, to nie, nie, nie, wchłonęło się wszystko, w minutę.



Przeszukuję sieć... i pusto. Żadnej rybki.



Aha, wyczaiłam czemu Arab mi nie przysłał zdjęcia. Bo to małoletni, po prostu. Czekam aż się zmęczy.



To ja poszukam jeszcze....... Narka.

 

06:55, annablack
Link Dodaj komentarz »
środa, 09 stycznia 2019

 

 

-Spójrz, mam 37 lat i jestem sama.Nie nudzę się w swoim towarzystwie. Dlaczego myślisz, że chciałabym być z tobą?

-Bo I love you so much, I need you so much i jeszcze I want you, rzecz jasna, so much. Right now!



Hy, pogięło go? Kolo to Arab, przychrzanił się do mnie kilka miechów temu, nawet fotki mi nie przysłał jak prosiłam. To teraz taka zabawa: on mi wyznaje kilka razy dziennie, ja to olewam, Ciekawe, kiedy mu się znudzi.

Jutro Dzej o jakiejs po piątej, chyba.

 

17:35, annablack
Link Dodaj komentarz »

 

 

Łeb mi pęka, a dysponuję tylko emeryckim Apapem, który działa tylko jak wezmę dwa i miną dwie godziny,

Bym była lekarzem to bym sobie przepisała coś mocnieszego. Nie biorę często prochów, dopiero jak już nie mogę wytrzynać. Boli jak pieron, czyli zmiana.Huh.

 

12:55, annablack
Link Dodaj komentarz »

 

Nałożę sobie maseczkę, trzeba jakoś ten czas pracy wykorzystać,, Cholera, za szybko pracuję.

 

10:51, annablack
Link Dodaj komentarz »

 

 

Cze. Powodująca frustrację kilku kobiet Black Anna wita was;). Nie pisałam wieczorem, bo co ja mogę, takimi popłuczynami treści lecieć, to trochę głupio.

Mama wczoraj przekazała mi półsłówkami, że mam kolejnego grzyba. Całymi zdaniami mama rozmawia z lekarzami, albo niektórymi facetami. Nie jestem ani jednym, ani drugim, więc jak chcę zrozumieć o co chodzi, to po rozum do wujka Google. I już wiem, że grzyb to najpopularniejszy uboczny po antybiotykoterapii. Zajebiście.

Już nie idzie tak łatwo ze znaleziskami do bazy, bo najświeższe wyciągnęłam wczoraj, ale patrząc na ilość, to do końca tygodnia mogłabym nic nie robić;).

 

Dziś kolejny wolny dzień.

 

Do miłego.

 

07:44, annablack
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 08 stycznia 2019

 

 

Wróciłam, bo oglądałam DDTVN i mi wyjaśniono, czemu tak jest. Faceci luz, mają cztm się zająć, ale kobiety? Mam tylko hejterki, faceci mnie olewają i luz. Ale kobiety? Rrrany, jestem dobrze wychowana, więc nie napiszę kkto mi przysyłał wulgarne maile bez treści (a jest już gromadka tych delikwentek). Otóż, zdaniem pani psycholog, hejterkani są, tak jaak myślałam, SFRUSTROWANE KOBIETY, które hejtują z typowo babskich powodów (znaczy jakich, bo ja się nie znam? Charakter mam dość męski;), w stylu, do szpitala pojechałam sama, karetką, bez orszaku;), no i kolorów nie odróżniam, to takie męskie;))).

 

Gadałam z panią od podwykonawców i oni dalej nie wiedzą co z pracą...

Siedzimy. Czekamy, będzie dobrze.

Snieg!

 

12:08, annablack
Link Komentarze (2) »

 

Hej, do ósmej zrobiłam tyle, co wczoraj przez siedem godzin. Czyli mogę robić nic, ja naprawdę umiem szybko pracować. A do spedycji mnie nie chcą, to się realizuję w banku, khe, khe, khe. Ja, w życiu bym nie pomyślała. Dziś odwołano mi rehab. Jak ja, kurde, to przeżyję;).

 

09:21, annablack
Link Dodaj komentarz »


Rehab ukej, szczególnie jak na okres, którym się nie pochwakiłam;). Mama sciągnęła mnie z siedzenia w pionie mówiąc, że ej nie miał okresu, więc nie wie jak się czuję...Chyba, że miał;),

Dobrze, że już po.

09:20, annablack
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 07 stycznia 2019

 

Cze. Witam. Na parapecie mam glög, mama mi wczoraj przyniosła, bo to bardzo zdrowe i trzeba wypić. Łyknęłam i:

- Fu, jakie to obrzydliwie słodkie! Dam radę, jjak to zapiję;). Na trzeźwo chyba nie...

Jak się zapewne domyślacie, nie mam nic do zapicia, a na parapecie stoi i czeka...

Wstałam o 5. Rehab koło piątej... to ja się biorę. Nara.

 

05:19, annablack
Link Komentarze (1) »
niedziela, 06 stycznia 2019

 

To i to. Za dużo rzeczy mi się przypomina. Zaraz do pracy, przynajmniej się czymś zajmę.

 

 

 

18:34, annablack
Link Dodaj komentarz »

 

Mmm, chyba już prawie całkiem zwalczyłam rzeczy do odkrztuszania i oddycham czyściutko. Tata się wczoraj przeraził, że mam posiniaczone plecy. Cóż, ale jak oddycham;). Zastosowałam nakazane przez Dżeja działania i znowu jest efekt. Ciekawe co jutro będzie z tych zadań z gwiazdką;)

 

13:53, annablack
Link Dodaj komentarz »

 

Cześć. Dość niefajnie: Jachu chory, Kasia chora, rodzice pojechalii zawieźć im zakupy... Słabo. Ale skupię się na tym, co piękne. Padają ogromne płatki śniegu...

 

08:42, annablack
Link Dodaj komentarz »
sobota, 05 stycznia 2019

 

No nie, nie mogę bardziej schudnąć, bo mama się rozpłacze;). Pozostaję przy ćwiczeniach (przez co i tak chudnę).

 

16:52, annablack
Link Dodaj komentarz »

 

Czytałam sobir o diecie Budwig, no i adresatani są też esemowcy, no to chyba warto. Może tym razem nie schudnę? Ja chudnę przy każdej okazji, kiedy się ruszam;). Pono po czterdziestce metabolizm zwalnia. To jeszcze trochę...Od poniedziałku zacznę pasię, bez soczków, siemieniasa, bo 17 zeta na konvie:), dobrze, że kupiłam olej przed mesiącem.

 

 

16:10, annablack
Link Dodaj komentarz »
Archiwum


ministat liczniki.org


hit counters

A to jest moje, bliskie mi bardzo czytadło:
Anna Bartuszek Z widokiem na Mont Blank
Gdzie się fikcja z prawdą przeplata.