KRS 0000083356 Cel szczegółowy: Anna Bartuszek
RSS
poniedziałek, 09 lipca 2018

 

Hej. Jestem zła. Kolejny dwudziestolatek się przypałętał. Babcia Ania ma się z nim uczyć na whatsapp. Kurza dupa, jak miałam dwadzieścia lat, nie miałam takiego powodzenia wśród dwudziestolatków... Ale to były inne czasy, z tego co pamiętam;). Dziś Dżej o...16:30 chyba. Muszę go spytać jak było na Rolling Stonesacn.

Się biorę i lecę do.

 

07:40, annablack
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 08 lipca 2018

Tak wczoraj zareagowałam na żarcie. Entuzjazm,  nie?

0607zaarcie

10:13, annablack
Link Dodaj komentarz »
sobota, 07 lipca 2018

 

 

Hej. Rrrany, małoletni ciągle się dobija, pytając, czy będę sama w życiu, bo życie jest piękne, ale krótkie...kurde, zaczyna mnie to wkurzać, trochę go olewam.

Parszywy dzień dziś. A ja, w mordę, okazuję się być najzdrowsza. Okaz zdrowia, tylko, cholera, czemu ciągle leżę w łóżku? Pies to,,przyszło mi brzydkie do głowy – pies to ganiał.

 

11:07, annablack
Link Dodaj komentarz »
piątek, 06 lipca 2018

 

W odpowiedzi do Dżeja, który wymyślił co mam dziś robić na samodzielnym rehabie:

- Dołożę wszelkich starań, ale nie obiecuję...

Iwona:

- To mu powiedziałaś? Ale kiełbasa wyborcza...

- :)))

 

10:38, annablack
Link Dodaj komentarz »

 

Wczoraj tak umęczyłam mięsień gdzieś tam na górze, że się rozprężył;) iewa łopatka mi prawie nie odstawała, a mi zawsze odstaje przez skoliozę, od maleńkości plecak na jednym ramieniu, to mam. Ta medycyna nie przestanie mnie zadziwiać. Czemu odwodzę przywodzicielem? To się kupy nie trzyma.

Generalnie, Dżej ocenił zajęcia z nim bardzo dobrze.Mam więcej siły, tylko wciąż nie mam zakwasów, a to i źle i dobrze, bo przemęczenie i przegrzanie mnie, to błąd w sztuce, ale zakwasy powinny być, nie pamiętam dlaczego;).

 

Dobrego Wam, dziś Gośka na wakacjach, więc sama sobie organizuję rehab, jak nie będzie przeciwwskazań...

Dziś nareszcie mecze: 15:05 Urugwaj – Francja 18 Brazylia – Belgia :).

 

06:43, annablack
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 05 lipca 2018

 

 

Huuu, no, ciężko było. Dżej wymyślił, że mnie zwali z wyra. Prawie dwa razy cięższy, leżałam na boku, wspierając się na słabiastej lewej, opartej na podłozde.Dżej się zdziwił, że dosięgnęłam. A ja przecież wszystko ma, długie...

 

21:12, annablack
Link Dodaj komentarz »

Kurza dupa. Uwiodłam dziewiętnastolatka,Czy pójdę za to do piekła?

 

Cieplutko, aura w sam raz do ćwiczeń na komandosa;(

13:25, annablack
Link Dodaj komentarz »

 

Gorąco mi upiornie. Już. A najlepsze dopiero przede mną. MAM rehab, kiedy z moje strony jest najcieplej, już jakieś 30. I w dużo cieplejszych warunkach będę ćwicztć trudne, bo „jestem w dobrej dtspozycji”.

Dobra, Dżej, damy radę:).

 

 

Tylko...znowu nie ma meczu. Brazylia-Belgia o półfinał jutro!

11:04, annablack
Link Dodaj komentarz »

 

Hej. Sorry, z wpisami na bloxa nie wychodzi, bo wiem, że Kasia nie czyta, bo ma trudną sytuację życiową, to tak jakoś przestałam się śpieszyć. Cały czas dzielnie ćwiczę, cały czas narzekam, że muszę;) i tak toczy się życie.

Za prawie trzy miesiące widzę się z doktorem Profesorem. Fajnie by było jakbym mogła już przyjść na nogach, a nie na kółkach pod tyłkiem. Pracuję nad tym. Wczoraj na rehabie, jak Dżej usłyszał, że cały wtorek dochodziłam do siebie po koszmarnie ciężkim rehabie (wtedy, co się zrobiłam czerwona na twarzy).

Wczoraj ćwiczyłam brzuch. Czyli lajt. Dżej się zdziwił, że mam mięśnie brzucha. Zdziwko, co? Mam wiele mięśni, o których nie wie nikt, po prostu nie epatuję:).

Dziś rehab kole 17.

Lecę do. Czuwaj.

 

08:00, annablack
Link Dodaj komentarz »
środa, 04 lipca 2018

 

Hej, jak Wam? Aha, gadanie na What's app jest dziwne. Wczoraj gadałam nie z Arabem (to w moim przypadku skrót językowy: Chce ze mną gadać i wszystko mu jedno co powiem i w jakim to będzie języku, ważne, żeby było video call to na pewno Arab. A to był ludź z Egiptu.) Nieważne, dziwna ta apka. Chyba dla dzieci, bo 8/9 piszących jest ode mnie młodsza;P.

I sami faceci, żadnej lesbijki, czyżbym stała się dla nich odstręczająca?;)

 

Jeszcze wydaje mi się, że rehabowo podołam. Koło 15 dziś. Nic się nie boję;). Dobrego Wam, lecę zarabiać na rehab:).

 

06:02, annablack
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 03 lipca 2018

 

I am exteremly tired ;cholera, to nie ten język.] Zakochałam Araba. O to mietrudno. Ten WHATSAPP dziwny. Słyszę: Mów co chesz, ja tylko popatrzę. Do zakochańców mówi się najlepiej, bo nie przeszkadzają. Niedobrze mi, bo za goraco.

 

12:39, annablack
Link Dodaj komentarz »

 

 

Nie pisałam, gdyż albowiem... myśl mi ucieka. Na rehabie tak się umęczyłam, że spąsowiałam na twarzy:

- Czyżbyś była zmęczona?

 

Nie, no skąd. Pod koniec ćwiczeń po prostu glebnęłam z braku sił. Takie rehaby miewam. Usłyszałam, że jestem w dobrej dyspozycji, to możemy pocisnąć. No to pocisnęłam. Ranyyyy! No, dobra. Dużo chcę, dużo muszę dać. Nigdy nie byłam jeszcze w sytuacji, żetak się zaparłam wewnętrznie.

I co, za trzy miesiące mam się zameldować u Doktora Profesora. Ale byłby wypas, jakbym mogła stawić się na nogach. Bozia dała długie, to chciałabym móc z dumą używać.

Ale nic za darmo.

 

Małgo jutro po 11, a potem ma urlop.

 

 

Sprostowanie: Margareta rehab z dziś mi odwołała. Ma dużo przedwakacyjnych zajęć, a ja się nie łapię w ten program. FCK. Będę ćwiczyć samodzielność z Iwoną...;). Tylko ona jeszcze o tym nie wie.

 

 

06:19, annablack
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 02 lipca 2018


Nie jest dobrze. Zakochałam Turka. Upierał się, żeby pogadać na Whatsapp, to tak wtszło, kurza de.

Rehab mam przyśpieszony. Za godzinę z hakiiem. Wejdzue na Brazylię...

13:13, annablack
Link Dodaj komentarz »

 

Cze. [Trwa dłuższy bezmysł co bym mogła powiedzieć. To może... napijmy się!] OK, Hiszpania też wraca do domu, bo grała słabo, Chorwacja do ćwierćfinału, hura!

 

Co dziś mamy? 15:15 Brazylia -Meksyk, czyli pewnie o 16 (?) się zacznie i znowu będę oglądać mecz Dżejem. Tyle że ja w pionizatorze. Trudno, co robić. W zestawie sytuacji ,,,uwłaczających, upokarzająctch jest też dla mnie pionizacja maszyną. Jakbym sama nie umiała wstać. W sumie, kurzy odwłok, nie umiem. I to mnie tak wkurza. Mama oceniła wczoraj, że się poprawiam. No wiem, ale ja chcę więcej i szybciej!

Drugi mecz 0 18:00 Belgia-Japonia.

 

I nie ma opcji, że ktoś mnie zapakuje na barana, zniesie z piętra, zapakuje do samochodu i powiezie gdzie bądź, a ja nawet nie będę mogła spieprzyć.

Lucky Luke, sorry, ale nie. Ja muszę czuć wolność decydowania o sobie!

 

Do miłego Wam. Nareszcie fajna pogoda.

 

07:35, annablack
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 01 lipca 2018

 

 

Ale trafiłam w zdołowanych ludzi. Udzieliło mi się i jestem mega zgaszona. Potrzebuję trochę radości wokół, a wychodzi, że świat jest bardzo smutny. Cholera.

 

12:59, annablack
Link Dodaj komentarz »
sobota, 30 czerwca 2018

 

Szewińskiej żałuję okrutnie. Taki super sportowiec i, kurde, zabił ją nowotwór. Nienawidzę tego słowa. Wzdragam się, jak ktoś wspomina, przechodzi mnie dreszcz wsrtrętu (czy z literackiego punktu widzenia można mówić o dreszczu wstrętu? Ja mówię. Rak łamie najmocniejszych, a tym, których nie może pokonać, albo nawet zaatakować, dostaje się czasem inna choróbka, taka od czapy, dosłownie, he, he.

Ale spoko, z tym też sobie poradzę, i to, fuj, ćwiczeniami! Jeśli to robię, już 1,5 roku ćwiczę codziennie, zwaliłam osiem i pół kilo szlachetnej swej masy;) przez ogromny wysiłek fizyczny;), NO ALE, umówmy się, stawkę podwyższyłam i chyba mam coś z hazardzistki, bo czuję, że mi się uda. A w związku z tym, mam dla Was zagadkę: Ile pierogów ruskich zjadła Andzia na obiad: a) pięć, b) osiem, c) jedenaście?

 

Zostawię Was z odpowiedzią, bo pewnie się domyślacie.

Lecę, na odchodnym wrzucę jeszcze pamiętałkę, która sprezentowała mi dziś mama, coby pamiętała o..(o czym, o czym?) O ćwiczeniach, rzecz jasna:))).

apa

 

17:51, annablack
Link Dodaj komentarz »

 

Huhu, dziś...który mamy..30 czerwca...dziś z ciekawości kliknęłam w „Inne”` na Fejsie i zobaczyłam, że 20 czerwca, tyle, że zeszłego roku, jakiź Abdullah chciał nawiązać kontakt. Taa, panowie z Afryki Północnej lubią mnie jakoś bardziej. Może myslą, że uwierzę, że facet jest lepszy i mądrzejszy od kobiety? Może wyglądam na taką, którą się da wychować na modłę koraniczną?

Taa...trwajcie w tym przekonaniu...

 

Średnio mi, mówiłam Iwonie, że musimy sobie potarzą”Co za szczęćcie, że jestem kobietą. Co za szczęście, cholera.

 

Nie mam nawet ochoty na gadkę z Przemkiem.

 

Bleeeeeeeeeeee.

 

10:47, annablack
Link Dodaj komentarz »
piątek, 29 czerwca 2018

Spóźnione, otworzyłam sklep Playa i odchudziłam filmik przez Video compressor. Ode mnie dla Was, sorry, że w poprzek;).

16:56, annablack
Link Dodaj komentarz »

 

Mili Państwo, gardzący FB. Chciałam Wam dodać tu moją pierwsząa transmisję na żywo, lecz nie dodam, bo filmik za ciężki, laptop, który mam pod ręką, bluetootha nie ma, nie wiem gdzie mam siakiś kabel. Żeby przerzucić filmik na dysk. A używam używańca z allegro, starego dlatego, że mam słaby wzrok, więc muszę mieć standardową przekątną ekranu, no i yu jest klawiatura numeryczna, a ja często piszę językami.

 

W sumie nie muszę wrzucać filmiku z dziś, bo Wy wiecie jak wyglądam. Jak? Nieletnio:))). Jak znajdę kabel, przerzucę filmik i będziecie mieć jasność czemu lecą na mnie dwudziestolatkowie;)

 

10:18, annablack
Link Dodaj komentarz »

 

Dziędobry. Czuję się, a nawet bardziej!

Zauważyłam, że mięśnie brzucha mi rzeźbią. Podniosłam koszulkę, żeby się przyjrzeć co tak boli. Nie, nie boli, ale biorąc pod uwagę, że mam zaniżone czucie bólu, podejrzewam, że boleć powinno;). Zresztą, mam chyba więcej do zaoferowania światu, niż chwalenie się brzuchem;)))

 

Jestem zmasakrowana i marzę, żeby mieć wolne, ale nigdy się do tego nie przyznam;).

A, przez to, że sumiennie co miesiąc odkładam tysiaka na rehab, bank zwiększył mi limit kredytowy, jakbym była jakąś, nie przymierzając, grubą rybą, a bank nie wie, że wdowi grosz ciułam, bo...CHCĘ WRESZCIE WSTAĆ Z ŁÓŻKA. Mówią, że chcieć, to móc przecież:).

 

 

Spadam do zajęć oczywistych;).

 

06:22, annablack
Link Dodaj komentarz »
Archiwum


ministat liczniki.org


hit counters

A to jest moje, bliskie mi bardzo czytadło:
Anna Bartuszek Z widokiem na Mont Blank
Gdzie się fikcja z prawdą przeplata.