KRS 0000083356 Cel szczegółowy: Anna Bartuszek
Blog > Komentarze do wpisu

y. trochę jestem w dupie, cytując Rozenkową;))) + uzup

 

 

Uch, chyba się z deka zmęczyłam. Robię robotę i...tak jakoś w zwooolllnioonymm tempie mi idzie. Spróbuję jutro to zrobić. Czyżby ćwiczonka na tę...yyy..rzeźbę mnie zmęczyły? Nie, to nie była siłownia w domu, tylko trudny (innych nie robię) rehab. Ale taki kloc w pokoju? Ciekawe, czy sama bym to uniosła?:) Nie wiem, dlatego ćwiczenia julinkowe;) pod nadzorem Dżeja w poniedziałek. Tak się wyginałam, wzmacniając lordozę (ciekawe, czy nazywam to, co robiłam, tak, jak się nazywa;), że aż mnie plecy bolały. Ostatnio mnie bolał kręgosłup, jak miałam 13 lat i szybko urosłam, pamiętam, spałam leżąc na dywanie....

 

Jako że Małgo chora na to, co obecnie prawie wszyscy Polacy;), rehab zorganizuję sobie z Iwoną i dokonamy pionizacji sprawdzając, czy dalej, jak stoję, to nie oddycham;).

 

czwartek, 22 lutego 2018, annablack

Polecane wpisy

  • grg grg

      Kurza stopa, nie robiłam dziś żadnych obowiązkowych ćwiczeń, bo ledwo żyję, pierwszy raz miałam zakwasy w karku. Strasznie mi i nie chcę nic, nawet jeść,

  • ojojoj

      Nie mogę, Gośka powiedziała, że jestem silniejsza. Heheheeeee, taaa, szczególnie jak mam wylot krwi, to tak mi moc wzrasta, że ranyjulek. Nie mam siły, n

  • szukam

        Hyh, zrobiłam se przerwę na kawę i kiepawo, bo okazało się, że nie mogę ogerwać rąsi. Wiem, ma być tak: podnieść i dokonać przechyłu, ale tak ją u



ministat liczniki.org


hit counters

A to jest moje, bliskie mi bardzo czytadło:
Anna Bartuszek Z widokiem na Mont Blank
Gdzie się fikcja z prawdą przeplata.