KRS 0000083356 Cel szczegółowy: Anna Bartuszek
Blog > Komentarze do wpisu

sale, sale;)))

 



Aha, wieczorem też miałam coś rzec, rzecz w tym, że zapomniałam, zatem, to nie było ważne.

Wiecie jaki teraz szał wyprzedaży panuje wokół? Pewnie wiecie. Zostałam zmuszona, żeby wybrać sobie coś fajnego. To wybrałam krótką, czerwoną, opiętą jak druga skóra. Szczęśliwie, ugryzłam się w palce i nie kupiłam, bo sobie przypomniałam, że ja tylko leżę. No kurde, zapomniałam! Wam się nie zdarza o czymś zapomnieć? Uch, chyba mi odbija ta długa i ciężka choroba. Czas z tym skończyć!

Z nią, znaczy;).

 

piątek, 12 stycznia 2018, annablack

Polecane wpisy

  • znowu nie na czasie

        - Tak wstajesz i ty mówisz,że nie masz siły. - Bo to jest mój stan niemocy... Bro twierdzi, że rodziciele wracają jutro. Zdziwko, bo ja myślałam,

  • bul bul

      Czytam co koleś napisał w nocy i aż się kawą zakrztusiłam. „Niech każdy dzień odnawia naszą miłość.” Mi...co? Czegoś nie zauważyłam? Irytują

  • się biorę

      Nie śpię od... właściwie głównie dziś nie spałam. Tylko knułam, bo to umiem. A kolega...(jak on się nazywa...) najpierw wymusił zdjęcie, a wszystkie mam



ministat liczniki.org


hit counters

A to jest moje, bliskie mi bardzo czytadło:
Anna Bartuszek Z widokiem na Mont Blank
Gdzie się fikcja z prawdą przeplata.