KRS 0000083356 Cel szczegółowy: Anna Bartuszek
Blog > Komentarze do wpisu

ajjj, biedna ja

 

 

 

Hej. Jestem, ale tylko na chwilę. Mam chyba infekcję, choć mama stwierdziła wczoraj, że jestem zdrowa. No, niby tak pisałam, że moja odporność to sztab morderców i złamac mniłe nie jest łatwo, a jak już, to pewnie w miesiączce. Wtedy łyka się wszystko. Nie wiem, co mi jest, po prostu nie mam siły. Koszmarnie, czyli u mnie objaw chorobowy.

Nie przyjęli mnie do pracy. Czemu to mnie nie dziwi. Wygrać z niepełnosprawnymi bez szans.

Wczoraj odwołałam Dżeja, dziś odwołam Gośkę no CZUĘ SIE CHORA. Jeszcze wczoraj była pani sąsiadka. Ja ją lubię, ale nie jak jestem chora. Chociaż nie widać.

 

wtorek, 16 stycznia 2018, annablack

Polecane wpisy

  • znowu nie na czasie

        - Tak wstajesz i ty mówisz,że nie masz siły. - Bo to jest mój stan niemocy... Bro twierdzi, że rodziciele wracają jutro. Zdziwko, bo ja myślałam,

  • bul bul

      Czytam co koleś napisał w nocy i aż się kawą zakrztusiłam. „Niech każdy dzień odnawia naszą miłość.” Mi...co? Czegoś nie zauważyłam? Irytują

  • się biorę

      Nie śpię od... właściwie głównie dziś nie spałam. Tylko knułam, bo to umiem. A kolega...(jak on się nazywa...) najpierw wymusił zdjęcie, a wszystkie mam



ministat liczniki.org


hit counters

A to jest moje, bliskie mi bardzo czytadło:
Anna Bartuszek Z widokiem na Mont Blank
Gdzie się fikcja z prawdą przeplata.