KRS 0000083356 Cel szczegółowy: Anna Bartuszek
Blog > Komentarze do wpisu

zakład?

 

Kurdeż, doktor spytał jakie osiągi planuję na kolejne dwa tygodnie. Czy idziemy na jakiś zakład.

Oczy mi się zaświeciły. Ja to, ekhm, lubię się zakładać. Nawet nie chodzi o co. Może być o uścisk ręki prezesa, tfu, doktora.

Ech, a miałam być doktorem językoznawstwa i ćwiczyłabym z doktorem fizjoterapii;), no i z doktorem fizjoterapii ćwiczę, ale sama się nie wykazałam, bo co? Tak jest, bo jestem leniwa. Byłabym jedynym doktorem przy tych lek.medach i lek. spec.

Ale nic, muszę z tym żyć;).

Dr Dżej powiedział, że mam stać dychę, ale bez cucenia, bo Iwona w dziewiątej minucie przyniosła mi mokry ręcznik i kladła na kark albo czolo. To teraz ma być bez takich.

Dobrze, co to dla mnie;).

 

wtorek, 10 października 2017, annablack

Polecane wpisy

  • fifi

      Dzię dobry. Mama spytała kontrolnie, czy sikam. W nocy nie leję, bo śpię, ale jeden sik na dobranoc, drugi na dzień dobry. Ja naprawdę w nocy nie sikam,

  • nie śpię, wcale

      Ech, ścięło mnie. Nie wiem, w którym momencie. O piątej? Ta sytuacja... jakbym wierzyła w to, co mówią lekarze i stosowała się do tego, co mówią, miałaby

  • zyzyzy

        No, mam już kołdrę, prawdziwą! Nie leżę pod poszewką, tylko prawdziwą, mięsistą kołdrą. Mam, jak zwykle, otwarte okno i NIE JEST MI GORĄCO. Jutro



ministat liczniki.org


hit counters

A to jest moje, bliskie mi bardzo czytadło:
Anna Bartuszek Z widokiem na Mont Blank
Gdzie się fikcja z prawdą przeplata.