KRS 0000083356 Cel szczegółowy: Anna Bartuszek
Blog > Komentarze do wpisu

suoneczko o poranku

 

 

Hej, zaparłam się z tym spirometrem. Dmucham, a żadna kulka ani drgnie. To przez to wieloletnie leżenie. Nic to, pokonam to, będę dmuchać dla sportu, nawet jak nie dzieje się nic, aż w końcu się zadzieje.

Ożywię swój „ogromny” głos i jak doktor Dżej każe mi wrzasnąć, to aż się przestraszy;) mocą. Taka niewyględna, nóżki jak patyczki, a jak da głos, to strach jest;)



Żeby nie było, że nic nie robię, instaluję sobie kurs Excela, honorowany przez jakąś uczelnię w Stanach chyba. Ja tak mam, że lubię się uczyć, pomyślałam właśnie o tej nocy na chodniku w Kampusie pewnej uczelni;), no ale uczyć też się lubię, czasem:).

Gimnastyka dla mózgu bardzo w cenie:))).



Na kolację zeżarłam Snickersa, nie jest to najzdrowsze, ale, jakby to powiedzieć, mam temat w tylnym odcinku przewodu pokarmowego. I tak spalam wszystko, co zjadam.



Margareta o dziesiątej, czyli wpół do jedenastej i potem się pobawimy w stanie i mówienie.



Bardzo dobrego co tam chcecie.Wszystkiego!

 

piątek, 13 października 2017, annablack

Polecane wpisy

  • fifi

      Dzię dobry. Mama spytała kontrolnie, czy sikam. W nocy nie leję, bo śpię, ale jeden sik na dobranoc, drugi na dzień dobry. Ja naprawdę w nocy nie sikam,

  • nie śpię, wcale

      Ech, ścięło mnie. Nie wiem, w którym momencie. O piątej? Ta sytuacja... jakbym wierzyła w to, co mówią lekarze i stosowała się do tego, co mówią, miałaby

  • zyzyzy

        No, mam już kołdrę, prawdziwą! Nie leżę pod poszewką, tylko prawdziwą, mięsistą kołdrą. Mam, jak zwykle, otwarte okno i NIE JEST MI GORĄCO. Jutro



ministat liczniki.org


hit counters

A to jest moje, bliskie mi bardzo czytadło:
Anna Bartuszek Z widokiem na Mont Blank
Gdzie się fikcja z prawdą przeplata.