KRS 0000083356 Cel szczegółowy: Anna Bartuszek
Blog > Komentarze do wpisu

jeszcze nie pokonana ja

 

Cze, witajcie. Wszyscy na kacu, bo tak się cieszyli, że bierzemy udział w mistrzostwach świata;). Ja nienapita, bo na mnie alko nie działa, to po co?;) Popcornu michę zjadłam:)

Dziś rehabię o 16:30. Wydaje mi się, że czuję się OK, ale przyjdzie dr Dżej i uświadomi mi, że tylko mi się wydawało. I zapoda trening ekstremalny. Chcesz sama wstawać, chodzić, schodzić, wchodzić? To się postaraj obiboku!

Małgo powróciła z wyjazdu, to ona też będzie cisnąć. Przy takim wysiłku treningowym, mogę żreć wszystko. W dowolnych ilościach;)

Nowy tydzień się zaczął. Kolejny z tych ekstremalnych. Ćwiczyć pod okiem byłego sportowca to jest to. Dokowi się czasem myli, ja nie jestem sportowcem, bardzo nie;))).



Udanego tygodnia!



 

poniedziałek, 09 października 2017, annablack

Polecane wpisy

  • Kaśka ugrzęzła w Bytomiu,a ja padam na py

  • bzy bzy

    Huhu, zdecydowałam, że nie będę próbować wstać, bo skoro oboje myślą, że czegoś tam nie umiem, to pewnie mają rację. No i faktycznie, dziś robiłam jakieś dziwne

  • sorki za lenia

      Hej, sorry, że wieczorem wpisu nie dałam, lecz gdyż nie chciało mi się odpalać lapsa, a z telefonu dziubać to słabe, znaczy dla mnie nie, nie muszę wpisu



ministat liczniki.org


hit counters

A to jest moje, bliskie mi bardzo czytadło:
Anna Bartuszek Z widokiem na Mont Blank
Gdzie się fikcja z prawdą przeplata.