KRS 0000083356 Cel szczegółowy: Anna Bartuszek
Blog > Komentarze do wpisu

zegarek zapomniał...

 

 

UCH, no. Życie jest ciężkie, ja naprawdę nie lubię się ruszać, ale jak dok Dżej tak mi posłodził, nawet uwaga! uścisnął mi rękę z gratulacjami (pierwszy raz!), to pomyślałam, że to chyba faktycznie było dobre. A zaraz potem załączyło mi się spojrzenie z boku na tę żałosną sytuację. Turlać się to ja przecież od urodzenia umiem.

Ale było tak, że leżałam na brzuchu, z ręką utkniętą pod brzuchem, zaplułam prześcieradło, nie mogąc inaczej ułożyć twarzy, wycharczałam: Pomóż mi, bo nie mogę się ruszyć. I wiem już, że „nie mogę” nie funkcjonuje w słowniku Doka. I znowu usłyszałam: Pomógłbym ci, ale mi się nie chce. No to masz trzydzieści sekund odpoczynku, ty się szybko regenerujesz. Za 30 sekund to zrobisz sama. Albo: Wkurz się, rzuć mięsem, to pomaga! Wyjęczałam, że to nie mój dom, znaczy mój w ten sposób, jak to, że mamy samochód jest mój, czyli nie mój, ja się swojego nie dorobiłam, nie będę przeklinać ani tu, ani gdzie indziej, bo poza mięchem, znam też inne wyrazy.

 

W tej chwili nic mnie specjalnie nie boli, poza lewym niby bickiem. Ponoć jutro będzie gorzej. Nie mam w czym  mieć zakwasy, a Dok Dżej powtórzył kolejny raz, że mięśnie nie są potrzebne, liczą się funkcje:).

Jako prosty człowiek najbardziej lubię nic nie robić albo spać:).

 

 

 

środa, 06 września 2017, annablack

Polecane wpisy

  • yhm

    Muszę to napisać, bo to śmieszne. Nie mogłam płynnie z Budapesztu pojechać do Debreczyna, trzeba było noc gdzieś przekimać. Zatem? Wzięłam opcję najtanszą: na p

  • ajjj, biedna ja

          Hej. Jestem, ale tylko na chwilę. Mam chyba infekcję, choć mama stwierdziła wczoraj, że jestem zdrowa. No, niby tak pisałam, że moja odporn

  • .

      Chciałam pogadać, ale nie miałam z kim (miałam, ale nawet nie zadzwoniłam), a problemy wokół, nie moje, rzecz jasna, to zaczęłam odmawiać pompejankę za r

Komentarze
2017/09/06 21:50:23
Humor masz oryginalny - lakonicznie pozytywny.


ministat liczniki.org


hit counters

A to jest moje, bliskie mi bardzo czytadło:
Anna Bartuszek Z widokiem na Mont Blank
Gdzie się fikcja z prawdą przeplata.