KRS 0000083356 Cel szczegółowy: Anna Bartuszek
Blog > Komentarze do wpisu

obudziłam się, jejeje! + skype story

 

 

Fuck your money, fuck your fame...budzę się. Buuu-dzę...

Odpalam kompa, będącego w uśpieniu i odzywa się do mnie jakiś Włoch lat 40 i przysyła zdjęcie. Spojrzałam i od razu "Miś" mi się skojarzył:" Ta owłosiona małpa z czarnym ryjem to mam być ja?" Pan powiedział, że jak chcę, mogę mu wysłać swoje zdjęcie. Nie chcę. Co teraz?

Tak to teraz wygląda? Ja się nigdzie nie zgłaszałam! Nikogo nie szukam, powiedziałam, że idę do pracy (taaa, fizycznej), będę later i zwiałam.

Brrr.

 

Zapomnijmy o tym. Kolo wysyłał mi :-) od tygodnia, to się w końcu spytałam o co chodzi i już wiem, że o to, co zwykle.

 

A, dr Dżej powiedział mi dwa zdania, znaczy powiedział więcej, ale te mi zapadły. Pierwsze, że mieśnie nie są do chodzenia potrzebne i tyle co mam, mi w zupełności wystarczy, a drugie, że chce mnie nauczyć samodzielności. No, zajebiście, przyda mi się:).

 

Tylko teraz muszę być szybsza od Gosi, która mnie, niestety, ciągnie w dół i muszę robić za kalekę, choć jestem bliska nie robić, ale jak powiem: To może spróbuję wstać, pójść sama, pewnie zawału dostanie. A wózek, chodzik?

Nic to, spytam, czy mogę spróbować.

 

Dobrego wszystkiego.

 

piątek, 08 września 2017, annablack

Polecane wpisy

  • nie tokuję, bo nie i już

      Kurdeż no. Chyba nie ogarniam relacji z innymi ludźmi. Born to be wild, bez kitu. Się długo żyje na oucie, się dziko zachowuje wobec tych, co funkcjonują

  • już

        - Musi być gorzej, żeby było lepiej -podsumowała mama mój jękot. Zaczęłam myśleć po cholerę się zdecydowałam na to mega poświęcenie i bolesne ćwic

  • nie rehabię dziś

        Cze. Tak to jest, jeśli od prawie pół roku lewej właściwie nie używałam, bo bolała, to a) rozciąg boleć musiał b) teraz boli, bo wczoraj rozciągnę



ministat liczniki.org


hit counters

A to jest moje, bliskie mi bardzo czytadło:
Anna Bartuszek Z widokiem na Mont Blank
Gdzie się fikcja z prawdą przeplata.