KRS 0000083356 Cel szczegółowy: Anna Bartuszek
Blog > Komentarze do wpisu

najlepiej ever:)

 

Ha! Usłyszałam, że to były moje najlepsze ćwiczenia. Godzina samodzielnych ćwiczeń. On mnie tylko instruował/ dopingował, siedząc wygodnie na krześle.

A zaczęłam tekstem, że czuję się okropnie, a w ogóle kosmetyczka od szponów mnie zmęczyła, bo znowu mam krwiste szpony, na energię ćwiczebną;).

 

Usłyszałam, że jak w tym tempie będę się poprawiać, to niedługo wstanę sama:).

 

Wiłam się dziś na wyrze tak, że stwierdziłam, że ktoś powinien mnie uwieczniać, bo pozy robię nieprzeciętne, usiłując się przesunąć gdzieś na wyrze, albo uwolnić się z samoczynnie założonego Nelsona;), tudzież innej pozy ze sztuk walki;).

 

Dr Dżej rzucił:

- Ale jutro odwołasz.

Na to ja, szczerze i poważnie, jak zwykle:

- Nie, bo założyłam się z Gośką, że cię nie odwołam.

 

No i rozbawiłam człowieka.

 

 

 

środa, 06 września 2017, annablack

Polecane wpisy

  • jeeee, będę laską nie do zdarcia!

      Huh. Nie wiem czemu, ale mama przyszła do mnie i patrzyła jak się turlam, potem podsumowała, że ładnie, a na odchodnym rzuciła: Po południu też ćwiczymy!

  • bzy bzy, już

        Ha, ha, umiem już! Obrót w wyrze o 360 stopni nie stanowi problemu, nie jest trudne. Iwona chciała za kwadrans przyjść, sprawdzić, czy nie szarżuj

  • czysta woda przed robotą;)

        Bandziorno. Jak Wam? Czy Wy też na oczach policji, piliście wino (herbatę z winem) kubkami marki Tetley, bez herbaty oprócz wina w środku?:)  



ministat liczniki.org


hit counters

A to jest moje, bliskie mi bardzo czytadło:
Anna Bartuszek Z widokiem na Mont Blank
Gdzie się fikcja z prawdą przeplata.