KRS 0000083356 Cel szczegółowy: Anna Bartuszek
Blog > Komentarze do wpisu

najlepiej ever:)

 

Ha! Usłyszałam, że to były moje najlepsze ćwiczenia. Godzina samodzielnych ćwiczeń. On mnie tylko instruował/ dopingował, siedząc wygodnie na krześle.

A zaczęłam tekstem, że czuję się okropnie, a w ogóle kosmetyczka od szponów mnie zmęczyła, bo znowu mam krwiste szpony, na energię ćwiczebną;).

 

Usłyszałam, że jak w tym tempie będę się poprawiać, to niedługo wstanę sama:).

 

Wiłam się dziś na wyrze tak, że stwierdziłam, że ktoś powinien mnie uwieczniać, bo pozy robię nieprzeciętne, usiłując się przesunąć gdzieś na wyrze, albo uwolnić się z samoczynnie założonego Nelsona;), tudzież innej pozy ze sztuk walki;).

 

Dr Dżej rzucił:

- Ale jutro odwołasz.

Na to ja, szczerze i poważnie, jak zwykle:

- Nie, bo założyłam się z Gośką, że cię nie odwołam.

 

No i rozbawiłam człowieka.

 

 

 

środa, 06 września 2017, annablack

Polecane wpisy

  • nie tokuję, bo nie i już

      Kurdeż no. Chyba nie ogarniam relacji z innymi ludźmi. Born to be wild, bez kitu. Się długo żyje na oucie, się dziko zachowuje wobec tych, co funkcjonują

  • już

        - Musi być gorzej, żeby było lepiej -podsumowała mama mój jękot. Zaczęłam myśleć po cholerę się zdecydowałam na to mega poświęcenie i bolesne ćwic

  • nie rehabię dziś

        Cze. Tak to jest, jeśli od prawie pół roku lewej właściwie nie używałam, bo bolała, to a) rozciąg boleć musiał b) teraz boli, bo wczoraj rozciągnę



ministat liczniki.org


hit counters

A to jest moje, bliskie mi bardzo czytadło:
Anna Bartuszek Z widokiem na Mont Blank
Gdzie się fikcja z prawdą przeplata.