KRS 0000083356 Cel szczegółowy: Anna Bartuszek
Blog > Komentarze do wpisu

kwa, kwa

 

Cze. Trzeci mail do Państwa zagranicznych. Pan napisał:mi: Nie czytaj tego, co piszesz, tylko od razu wysyłaj. A, czyli tak, jak piszę blog:). No to wysłałam bez czytania, poprawiania, spontan.

 

Pan powiedział: Pisz, ja zrozumiem, tylko się nie zastanawiaj!

No, ja nie lubię się zastanawiać;) i często za to płacę.

 

Padre dziś:

- Przyniosłem ci sok na drugie śniadanie, jak nie chcesz jeść.

-Oj, mówiłam, jem, żeby nie umrzeć. Nie umarłam, ćwiczę, czyli dla mnie jest dobrze. Badania krwi mam dobre, nie mam anemii.

 

I tak każdego dnia.

 

Mieśnie nóg bolą. Czyli mam mięśnie. Nic mnie nie bolało, jak nic nie robiłam.

 

Jutro koło piątej dr Dżej.

 

niedziela, 10 września 2017, annablack

Polecane wpisy

  • nie tokuję, bo nie i już

      Kurdeż no. Chyba nie ogarniam relacji z innymi ludźmi. Born to be wild, bez kitu. Się długo żyje na oucie, się dziko zachowuje wobec tych, co funkcjonują

  • już

        - Musi być gorzej, żeby było lepiej -podsumowała mama mój jękot. Zaczęłam myśleć po cholerę się zdecydowałam na to mega poświęcenie i bolesne ćwic

  • nie rehabię dziś

        Cze. Tak to jest, jeśli od prawie pół roku lewej właściwie nie używałam, bo bolała, to a) rozciąg boleć musiał b) teraz boli, bo wczoraj rozciągnę



ministat liczniki.org


hit counters

A to jest moje, bliskie mi bardzo czytadło:
Anna Bartuszek Z widokiem na Mont Blank
Gdzie się fikcja z prawdą przeplata.