KRS 0000083356 Cel szczegółowy: Anna Bartuszek
Blog > Komentarze do wpisu

żar leje się z nieba, a tu rehab+ końcówla

 

 

Iwona znów się dziwiła, że nie odwołuję. Wyjaśniłam doktorowi Dżejowi, że mam maksymalną motywację teraz, bo z przyczyn niezależnych, do znoszenia siebie na parter mam tylko siebie samą. Inni w domu nie mogą.

Dżej jęknął tylko: Bożeż Ty mój! - oceniając mój stan po miesiącu przerwy od ćwiczeń z nim. Na końcu powiedział:

-A to ci wyszło. Jakbyś pamiętała, jak prawidłowo wykonać ten ruch, tylko ci się nie chciało!

 

No i znowu jestem ta zła i leń patentowany. Spoko, skazana za niewinność.

 

Dr Dżej pytał czy mi nie gorąco. Póki on nie przyjdzie w krótkich, nie wyskoczę przed szereg. Wiele mogę znieść, a on wykładowca, to w krótkich nie śmignie;).

 

 

środa, 02 sierpnia 2017, annablack

Polecane wpisy

  • tłumaczę się

    Kurde, mogę poznać który kurier do mnie dzwoni. Jak ten, który mnie widział, jak jeszcze chodziłam, to mu głos mięknie jakoś. I, okazuje się, że przeskoczył prz

  • mmm, yhy

    Huh, przyjechała maszyna i nam kopią kanalizację. Trudno, będzie drogo, a ja nie mogę iść do pracy. Jeszcze, ale czuję, że jak tylko się nauczę znowu wstawać, t

  • dobrze mi

      Cześć cześć. Nie mam dziś rehabu. Bu. No bo Iwony nie ma. Będę sobie ćwiczebnie bulgotać przez słomkę w kubku. Żałuję, że nie ćwiczę, bo po rekordowym os



ministat liczniki.org


hit counters

A to jest moje, bliskie mi bardzo czytadło:
Anna Bartuszek Z widokiem na Mont Blank
Gdzie się fikcja z prawdą przeplata.