KRS 0000083356 Cel szczegółowy: Anna Bartuszek
Blog > Komentarze do wpisu

specyficzna siłka

 

 

Cze. Załączyłam wczoraj mistrzostwa świata, wcześniej, jak nie mogłam się ruszać, to uwielbiałam patrzeć na to, jak inni się męczą, a ja nie muszę, a teraz myśli są takie: I co? I tak muszę ćwiczyć, oglądanie nie pomoże, nikt mnie nie zniesie, i nie ma, że boli. Ale dwa młoty;) rzuciły na medal, więc fajnie, a Fajdek spalił tylko raz:)

 

Czuję przez skórę, że mama przytakuje mojemu myśleniu, bo zna sytuację, dok Dżej stwierdził, że bez wysiłku by mnie ściągnął na dół, ale mu się nie chce;), więc to motywuje do ćwiczenia bardziej, czyż nie?

Ale jak w środę położył mi rękę na plecach i rzucił: No, to teraz spróbuj, ćwiczenie bez obciążenia ci wychodziło, to musiałem utrudnić, aż mnie przygięło. A człowiek normalnie wygląda...

No, on nie lubi, jak mi wychodzi. Prawie się rozpłaszczyłam na łóżku z nałożonego ciężaru.

Specyficzna siłownia, co?

 

Rodziciele wybyli, Iwona wbija rano.

 

sobota, 12 sierpnia 2017, annablack

Polecane wpisy

  • ekhm

        Masz refleks...- rzucił z uznaniem Dżej, kiedy leciałam pyskiem na zderzenie z blatem. No, było dziś słabo, bardzo. Ćwiczyć, zaraz po godzinie inn

  • UPS

      Ups.. Tak zwana kurza dupa. Cały czascoś dziergam, a o14 logopedka, a przed 15 Dżej. Co to dla mnie, objad zjem na kolację. Mam za krótKI dzień  

  • cześć i się biorę

        Hej, mój dzień dziś upłynie mi na poprawianiu popełnionych błędów. Bywa i tak. Wpienił mnie znajomy pan kalifornijski: Jak się pracuje? Chcesz o t



ministat liczniki.org


hit counters

A to jest moje, bliskie mi bardzo czytadło:
Anna Bartuszek Z widokiem na Mont Blank
Gdzie się fikcja z prawdą przeplata.