KRS 0000083356 Cel szczegółowy: Anna Bartuszek
Blog > Komentarze do wpisu

Bliski Wschód mnie dziwnie lubi

 

 

Huh, Kwadrans gadania po angielsku, bo Kaśka była zajęta. Poznałam dwóch Turków uczących się do egzaminu z angielskiego. Znaczy, uczył się jeden, ale przyprowadził kolegę, żeby też mnie poznał. Poczułam się wtedy jak rudy murzyn albinos (to rudy, czy albinos?), ale co tam, wyraźnie mówił, nawet wydaje mi się, że luzacko mi się gadało, zdecydowanie bardziej, niż ostatnio. Kolega nic nie mówił tylko stał i się głupio uśmiechał. Wcześniej wyznał tylko, że właściwie nie mówi po angielsku. A, to po cholerę przyszedłeś przed ekran? Tamten chociaż mówił, ale głównie się uśmiechał i obiecał, że będzie do mnie dzwonić, żeby potrenować gadanie. Heh, dobsz, czyżby to miało mnie zmotywować do nauki? Ja nie muszę się motywować, to on zdaje egzamin.

 



Nie ma burz, opadów, rehabu. Chyba będę się uczyć. Albo turlać?

 

niedziela, 09 lipca 2017, annablack

Polecane wpisy

  • to słońce za oknem przeżyję

      Dzieńdoberek. Znowu mi pięknie w duszy. Zadzwoniła do mnie wczoraj  z życzeniami pani Nela, była sąsiadka i powiedziała: Jak Bóg kocha, to daje kopy

  • bry

      jest pięknie: ciemno, mokro, brzydko, niskie ciśnienie. To jest najlepsze, od lat, jak jest dzień, że wszyscy ziewają i narzekają na kolor nieba, mi jest

  • lepiej zjeść i rzygnąć, żeby się nie zmarnowało

      Ż kurde. Mama zapomniała, że już jadłam kolację, więc przed chwilą zjadłam kolacyjnie obiadowe zrazy. - Wiem, wiem, jesz, żeby nie umrzeć, ale przy takie



ministat liczniki.org


hit counters

A to jest moje, bliskie mi bardzo czytadło:
Anna Bartuszek Z widokiem na Mont Blank
Gdzie się fikcja z prawdą przeplata.