KRS 0000083356 Cel szczegółowy: Anna Bartuszek
Blog > Komentarze do wpisu

finito

 

 

Uch dzieje się dalej. Swędzą mnie już obie ręce i mam jakieś krosty/wysypkę.



- Masz krostki na rękach i wysypkę!

- Ale jeszcze nie na twarzy!- podsumowałam z radosnym uśmiechem.

Co ty się tak babo szczerzysz, uwięziona w rodzinnym domu, na piętrze.



Może dlatego, że wiem od lekarskiej mamusi, że w życiu może być naprawdę źle i to, co mnie spotkało za wielkiego młodu (19), to taka popierdółka, w porównaniu. Dlatego się szczerzę, bo wiem, że zawsze może być gorzej. To jedno, czego można być pewnym.

- Ale na grzyba działa.

- No, zabity, tylko zamiast paznokcia, mam paznokciową kupę...



Dowiedziałam się, że jest jeszcze mały, jak dorośnie, to mu przejdzie,

A, to tak jak u ludzi. Pryszcze mi znikły dopiero na studiach. Opóźnione dojrzewanie Anny B;). No ej, poszły w cholerę i oby już nie wróciły.



Mam już ostatniej dawki grzybnego środka nie łykać. Mam nie za dużą powierzchnię ciała, więc jak łykać tyle ile, przykładowo 60 kilogramowy człowiek? Powaliło mnie, swędzi mnie całe ciało. Trzeba to przerwać.



Gadam z mamą:

- Swędzi mnie całe ciało, ale to nie z brudu - parsknęłam śmiechem.

I wtedy przykułam sokole oko mamy, odbierając zakaz na grzybowy środek. No i czekam teraz trzy tygodnie aż to się ze mnie wypłucze.



A, najważniejsze, mamie chyba zaimponowałam tym telefonem do dyrekcji oddziału firmy. Nie mam na co czekać, nie mam w domu nikogo, kto mnie będzie znosił, wnosił, przesadzał. Będę umieć to, czego się nauczę. I właśnie do tego potrzebny mi pionizator.

 

środa, 12 lipca 2017, annablack

Polecane wpisy

  • to słońce za oknem przeżyję

      Dzieńdoberek. Znowu mi pięknie w duszy. Zadzwoniła do mnie wczoraj  z życzeniami pani Nela, była sąsiadka i powiedziała: Jak Bóg kocha, to daje kopy

  • bry

      jest pięknie: ciemno, mokro, brzydko, niskie ciśnienie. To jest najlepsze, od lat, jak jest dzień, że wszyscy ziewają i narzekają na kolor nieba, mi jest

  • lepiej zjeść i rzygnąć, żeby się nie zmarnowało

      Ż kurde. Mama zapomniała, że już jadłam kolację, więc przed chwilą zjadłam kolacyjnie obiadowe zrazy. - Wiem, wiem, jesz, żeby nie umrzeć, ale przy takie



ministat liczniki.org


hit counters

A to jest moje, bliskie mi bardzo czytadło:
Anna Bartuszek Z widokiem na Mont Blank
Gdzie się fikcja z prawdą przeplata.