KRS 0000083356 Cel szczegółowy: Anna Bartuszek
Blog > Komentarze do wpisu

czyli ja to, heh, strange kind of woman

 

 

Heheheeeee. Trójka mi dała nowe ładne określenie: deprywacja sensoryczna. Ustaliłam, że Kaśka nie mogłaby bez malowania, a ja bez rocka, bo ryzykujemy zachowaniami aspołecznymi, heh, czyli takimi, jakie ja mam zawsze;), ale o Kaśkę się boję;))).

A, tak, to ciągle szaro, buro, wieje, pada. Czyli tak, jak lubię.

P.S. Krosty mam dalej. Czuję się dwadzieścia lat młodsza;). A nie, fck, tylko na rękach.

 

 

czwartek, 13 lipca 2017, annablack

Polecane wpisy

  • nie tokuję, bo nie i już

      Kurdeż no. Chyba nie ogarniam relacji z innymi ludźmi. Born to be wild, bez kitu. Się długo żyje na oucie, się dziko zachowuje wobec tych, co funkcjonują

  • już

        - Musi być gorzej, żeby było lepiej -podsumowała mama mój jękot. Zaczęłam myśleć po cholerę się zdecydowałam na to mega poświęcenie i bolesne ćwic

  • nie rehabię dziś

        Cze. Tak to jest, jeśli od prawie pół roku lewej właściwie nie używałam, bo bolała, to a) rozciąg boleć musiał b) teraz boli, bo wczoraj rozciągnę



ministat liczniki.org


hit counters

A to jest moje, bliskie mi bardzo czytadło:
Anna Bartuszek Z widokiem na Mont Blank
Gdzie się fikcja z prawdą przeplata.