KRS 0000083356 Cel szczegółowy: Anna Bartuszek
Blog > Komentarze do wpisu

bandziorno

 



Czedobry. Ostatni dzień specyfiku grzybnego. Pół paznokcia mi już odrosło w zdrowiu. Na drugim, tym, co go mam od początku, też ok. No, dobra, widzę, że jest skuteczny, ale ubocznych ma toto chyba z milijon. Dobrze, że nie wczytywałam się w ulotkę, żeby sobie krwi nie psuć i tak spontanicznie odkrywam uboczne. Wczoraj lewa ręka zaczęła mnie swędzic tak, jakbym miała parchy.

Dzwonię do mamy:

- Mamo, czy w ulotce tego leku było coś o świądzie? No wiesz, w ubocznych.

- Z ubocznych tam jest wszystko.

- Aha.

No i jasne, może mi wystąpić wszystko. Uspokoiłam się;) i cieszę, że dziś ostatni dzień tej serii, a od jutra trzy tygle przerwy.. Uff.

No i nie ćwiczę zupełnie, bo... chyba zwalę na uboczne leku na grzyba.

Kurde, kto mi to sprzedał?



A, wiecie, że Shakira ma skończone 40? Heh, nie wierzę.

Bardzo dobrego.

 

środa, 12 lipca 2017, annablack

Polecane wpisy

  • jestem bez kontaktu

      Ja tylko być może nie wyglądam na zmęczoną, ale biorąc pod uwagę, że spałam trzy godziny, to troszku jestem...  

  • językowe wydumki

        No i załatwione. Witamina C zmniejszona sześciokrotnie, do połówki grama. I tak się zastanawiam, czy dziś też zachorowałabym na esem. I chyba nie.

  • jak możesz, to nie słuchaj, tylko rób swoje

        Hej hej. No i, jak myślicie, siekło mnie? Wzięłam sześć razy tyle niż łykam codziennie... Ale nawet SPYTAŁAM, fakt, że trochę enigmatycznie, czy m



ministat liczniki.org


hit counters

A to jest moje, bliskie mi bardzo czytadło:
Anna Bartuszek Z widokiem na Mont Blank
Gdzie się fikcja z prawdą przeplata.