KRS 0000083356 Cel szczegółowy: Anna Bartuszek
Blog > Komentarze do wpisu

ale tę żarówę mogliby zgasić, ciemno to przyjemno;)

 

 

Zwaliło się. Było pięknie brzydko, a teraz lampa słońca bije w szybę. Zmiana, zmiana. Na tę okoliczność prawie wsadziłam sobie w oko szczoteczkę od tuszu, malując ćwiczebnie. Kaśka maluje coś bo lubi, a ja bo ćwiczę precyzję.

Godzinę potem Iwona poprawiała moje malunki i zmywała z innych miejsc twarzy tusz, którego tam nie chciałam mieć.

Było zabawnie, jak zawsze.

- Nie śmiej się, bo ci wyłupię oko!

- Ja też próbowałam, ale mi się nie udało.



- I co się tak szczerzysz?

- Uśmiecham się, bo cię widzę.

- I to właśnie mnie niepokoi...



I tak sobie uprzejmie deliberowałyśmy...na każdy temat.



- No, będzie dyktatura, jak w Korei...

- Przecież już jest!

- I będą zabijać tych, którzy się nie zgadzają?

- Zagalopowałas się....

 

Kojące dźwięki na popołudnie

 

czwartek, 13 lipca 2017, annablack

Polecane wpisy

  • nie tokuję, bo nie i już

      Kurdeż no. Chyba nie ogarniam relacji z innymi ludźmi. Born to be wild, bez kitu. Się długo żyje na oucie, się dziko zachowuje wobec tych, co funkcjonują

  • już

        - Musi być gorzej, żeby było lepiej -podsumowała mama mój jękot. Zaczęłam myśleć po cholerę się zdecydowałam na to mega poświęcenie i bolesne ćwic

  • nie rehabię dziś

        Cze. Tak to jest, jeśli od prawie pół roku lewej właściwie nie używałam, bo bolała, to a) rozciąg boleć musiał b) teraz boli, bo wczoraj rozciągnę



ministat liczniki.org


hit counters

A to jest moje, bliskie mi bardzo czytadło:
Anna Bartuszek Z widokiem na Mont Blank
Gdzie się fikcja z prawdą przeplata.