KRS 0000083356 Cel szczegółowy: Anna Bartuszek
Blog > Komentarze do wpisu

to ja już

 

 

Jakoś tak za dużo emocji dziś. Zauważyłam, że - no i nie wiem jak to opisać – że coś tam w twarzy, co było po lewej, jakoś tam się poprawia, jak to się nazywa...po prawej podnoszę wargę, a po lewej od zawsze nie. I teraz coś się zadziało, bo lewa strona zaczyna próbować wykonać ruch. Zarąbiście. Nie wiem do czego mi to, pewnie do niczego, ale podoba mi się, że coś twarz próbuje.



I kolana też zaczęły sobie przypominać jak się trzymać w wyproście, jakoś tak fajnie. Na początku dr Dżej nie musiał blokować mi kolan, ale przy czwartym, piątym powtórzeniu już tak.



Ych, muszę iść spać, bo od jutra nie ma roamingu, więc obawiam się, że la mamma będzie chciała ze mną gadać, zapewne w porze wiadomej. Jakiej? Za wczesnej.



Aha, napisałam w profilu językowym, że nie obchodzi mnie jak wyglądasz, ile masz lat i czy jesteś żonaty. Chcę odświeżyć angielski. Podałam skajpa.

Jak do mnie ktoś zadzwoni, powiem, że nie mam kamerki.

No ej, przez tydzień napisało kilkudziesięciu panów i jedna lesbijka, opowiadając mi o swoim wieku i stanie cywilnym. A, z przeproszeniem, co mnie to?



Uch..idę spać, bo jak się nie obudzę, będę z mamą gadać przez sen.

 

czwartek, 15 czerwca 2017, annablack

Polecane wpisy

  • tłumaczę się

    Kurde, mogę poznać który kurier do mnie dzwoni. Jak ten, który mnie widział, jak jeszcze chodziłam, to mu głos mięknie jakoś. I, okazuje się, że przeskoczył prz

  • mmm, yhy

    Huh, przyjechała maszyna i nam kopią kanalizację. Trudno, będzie drogo, a ja nie mogę iść do pracy. Jeszcze, ale czuję, że jak tylko się nauczę znowu wstawać, t

  • dobrze mi

      Cześć cześć. Nie mam dziś rehabu. Bu. No bo Iwony nie ma. Będę sobie ćwiczebnie bulgotać przez słomkę w kubku. Żałuję, że nie ćwiczę, bo po rekordowym os



ministat liczniki.org


hit counters

A to jest moje, bliskie mi bardzo czytadło:
Anna Bartuszek Z widokiem na Mont Blank
Gdzie się fikcja z prawdą przeplata.