KRS 0000083356 Cel szczegółowy: Anna Bartuszek
Blog > Komentarze do wpisu

kro ja

 

Jak dwie baby oglądają mecz polskiej reprezentacji ze sztabem wielkich, żółtych Rumunów, to wychodzą z komentarzy niezłe teksty, satyryczne mocno, rzekłabym.

 

Na obiadokolację zjadłam 1/3 czekolady deserowej, którą znalazłam na półce podręcznej i wystarczyło. Banderas wyłączył głos telefonu pewnie albo poszedł spać, Jachu wybył na meczowy miting, a Andzia sobie poradzi bez obiadu i kolacji. Się musi, się poradzi;). Z coraz większą ilością rzeczy radzę sobie sama, ale jest okrutnie trudno. Co pan zrobisz, nic pan nie zrobisz, jak trzeba, to trzeba.

Baedzo dobrej reszty dnia, ja dopiero teraz odżywam.

 

 

sobota, 10 czerwca 2017, annablack

Polecane wpisy

  • wolne! + uzup

        Jezusicku, 18:17 skończyłam rehab, który zaczął się z opóźnieniem. Było mocno, ja po czterech No-spach i Apapie. Ćwiczenia różne. Doktor opuszczał

  • ży żyyy ży

      Hu, a jednak jestem niezniszczalna. Naczytałam się wczoraj, że jak baba mocno ćwiczy i -zdaniem la mammy - nie dojada, mniejsza podaż kalorii niż strata

  • ghjkl;aa

      Hej. No i co? Nie mam zakwasów, ja tylko tak wyglądam, że jak głębiej odetchnę, to się przewrócę;). I teraz tak: przyznawać się, czy lepiej nie?Dr Dżej z



ministat liczniki.org


hit counters

A to jest moje, bliskie mi bardzo czytadło:
Anna Bartuszek Z widokiem na Mont Blank
Gdzie się fikcja z prawdą przeplata.