KRS 0000083356 Cel szczegółowy: Anna Bartuszek
Blog > Komentarze do wpisu

3. i spadam

 



No, umięśnienie nożne mam powalające. Małgo zauważyła, że od stania też się robi mięśnie. Robienie nie robiąc specjalnie odpowiada mi najbardziej. Pionizator mam nadzieję, że będzie we środę, ale jak nie, to poradzę sobie jakoś bez. Za dawnych czasów, zresztą nie, później nie było. I co? I ludzie sobie radzili. Hm. Albo umierali leżąc w łóżku?

Muszę doczytać o historii pionizatora.



Zablokowałam tego gnoja, który wysłał mi to, czym się chwalił, bo rzecz jasna, inteligencją pochwalić się nie mógł. Jedynie dupą.



Dobrze, że wreszcie chłodniej, ale nic robić mi się nie chce. 1,5h trudnych ćwiczeń, jestem rozgrzeszona, bo coś robiłam. Ech, chyba zaraz padnę spać. No ej, energetyk nie działa, kawa też, to może tak jak kierowcy: cola z kawą rozpuszczalną? Ale nie mam coli...Guarany, która też zresztą nie działa, też nie.

Organizm mi się przyzwyczaił do kofeiny...



Uch, spadam spać. Zmęczyłam się dziś.

 

poniedziałek, 19 czerwca 2017, annablack

Polecane wpisy

  • to słońce za oknem przeżyję

      Dzieńdoberek. Znowu mi pięknie w duszy. Zadzwoniła do mnie wczoraj  z życzeniami pani Nela, była sąsiadka i powiedziała: Jak Bóg kocha, to daje kopy

  • bry

      jest pięknie: ciemno, mokro, brzydko, niskie ciśnienie. To jest najlepsze, od lat, jak jest dzień, że wszyscy ziewają i narzekają na kolor nieba, mi jest

  • lepiej zjeść i rzygnąć, żeby się nie zmarnowało

      Ż kurde. Mama zapomniała, że już jadłam kolację, więc przed chwilą zjadłam kolacyjnie obiadowe zrazy. - Wiem, wiem, jesz, żeby nie umrzeć, ale przy takie



ministat liczniki.org


hit counters

A to jest moje, bliskie mi bardzo czytadło:
Anna Bartuszek Z widokiem na Mont Blank
Gdzie się fikcja z prawdą przeplata.