KRS 0000083356 Cel szczegółowy: Anna Bartuszek
Blog > Komentarze do wpisu

2



1,5h ćwiczeń, póki było chłodno dałam radę, teraz zaś dogorywam. Cóż, nie ćwiczyłam szybkości pisania, właśnie umieram w upale, a koleś który przysłał mi wypracowanie jak bardzo chciałby ze mną trenować angielski, w trzecim zdaniu spytał, czy może mi przysłać zdjęcie tego, co dla niego najważniejsze, albo na skajpie pokazać, jak się cieszy, że mnie widzi. Słabo mi, na całym świecie zboczeńcy. A tego kolesia zablokuję, bo mam dość takich zagrań. A teraz posłucham inglisza z płyty, bez ruchu, bo gorąc upiorny.

 

poniedziałek, 19 czerwca 2017, annablack

Polecane wpisy

  • to słońce za oknem przeżyję

      Dzieńdoberek. Znowu mi pięknie w duszy. Zadzwoniła do mnie wczoraj  z życzeniami pani Nela, była sąsiadka i powiedziała: Jak Bóg kocha, to daje kopy

  • bry

      jest pięknie: ciemno, mokro, brzydko, niskie ciśnienie. To jest najlepsze, od lat, jak jest dzień, że wszyscy ziewają i narzekają na kolor nieba, mi jest

  • lepiej zjeść i rzygnąć, żeby się nie zmarnowało

      Ż kurde. Mama zapomniała, że już jadłam kolację, więc przed chwilą zjadłam kolacyjnie obiadowe zrazy. - Wiem, wiem, jesz, żeby nie umrzeć, ale przy takie



ministat liczniki.org


hit counters

A to jest moje, bliskie mi bardzo czytadło:
Anna Bartuszek Z widokiem na Mont Blank
Gdzie się fikcja z prawdą przeplata.