KRS 0000083356 Cel szczegółowy: Anna Bartuszek
Blog > Komentarze do wpisu

szalona ja, szalony ty;))))

 

Gosia słuchała, słuchała, ja opisywałam, wskazując na elementy fotela i usłyszałam:

- On ma szalone pomysły, a ty jesteś szalona, że robisz to, co on wymyśli. Nie bałaś się, że połamiesz wszystko?

- Ja się niczego nie boję, nie mam wyobraźni, po prostu, a wszystko, zawsze, wydaje mi się łatwe. Tego, w zdrowiu będąc, nigdy nie robiłam chyba, bo po co bym miała, ale nie wydawało mi się to trudne. I w sumie dalej mi się nie wydaje.

- Żaden mój pacjent takich wygibasów nie robi. Choć w sumie to zaskakiwanie twojej neurologii to chyba dobry pomysł, widzę jak fajnie działasz dzisiaj. Zwyżka mocy. Ten codzienny rehab to dobry pomysł.

 

piątek, 19 maja 2017, annablack

Polecane wpisy

  • pierwsze zjadłam o 7:00, jeszcze mam śledzie!

      Cze. Poszłam spać wpół do dwunastej, a obudziłam się o 4:35. Hyhy, szybka regeneracja?;) Ale to jeszcze nic, włączam Messengera, bo coś mi piknęło, a nie

  • jest tak- do nowych;)

        Dzisiejszy dzień dał mi do myślenia. Najpierw dwa śniadania kalorycznie mogące być dwoma obiadami, potem o 12:00 chwyciłam za telefon, żeby zadzwo

  • wracam do..a)spania b) jedzenia?

    Dzieńdoberek. Ile śniadań zjadłam między ósmą a dziesiątą? Dwa. O ósmej tabliczkę czekolady z okienkiem, bo...miałam pod ręką, jako prezent, ekhm, na Dzień Dzie



ministat liczniki.org


hit counters

A to jest moje, bliskie mi bardzo czytadło:
Anna Bartuszek Z widokiem na Mont Blank
Gdzie się fikcja z prawdą przeplata.