KRS 0000083356 Cel szczegółowy: Anna Bartuszek
Blog > Komentarze do wpisu

szalona ja, szalony ty;))))

 

Gosia słuchała, słuchała, ja opisywałam, wskazując na elementy fotela i usłyszałam:

- On ma szalone pomysły, a ty jesteś szalona, że robisz to, co on wymyśli. Nie bałaś się, że połamiesz wszystko?

- Ja się niczego nie boję, nie mam wyobraźni, po prostu, a wszystko, zawsze, wydaje mi się łatwe. Tego, w zdrowiu będąc, nigdy nie robiłam chyba, bo po co bym miała, ale nie wydawało mi się to trudne. I w sumie dalej mi się nie wydaje.

- Żaden mój pacjent takich wygibasów nie robi. Choć w sumie to zaskakiwanie twojej neurologii to chyba dobry pomysł, widzę jak fajnie działasz dzisiaj. Zwyżka mocy. Ten codzienny rehab to dobry pomysł.

 

piątek, 19 maja 2017, annablack

Polecane wpisy

  • nie spadłam, to przenośnia była;)))

      Ożywiła. Kaśka też się przydała: - O, jaki masz mocny głos, widać, że wyspana. To raczej to wydychanie, nie mi nie dające w ruszaniu kulek, pomogło;). Ku

  • [nie ma mnie, bo spadłam na podłogę]

      HEJ, rany, jak mi się chce spać. O piątej musiałam przerwać to, co lubię najbardziej, zatem jeszcze się nie obudziłam, jeszcze znowu mi się nie chce, to

  • muzyka na moje uszy

      Wcześniej, czy później. Wysłałam doktorowi eska, że chyba lepiej by było bez niczego chodzić, bo to tylko utrudnia. A dok: Dobrze koleżanka kombinuje. Mu



ministat liczniki.org


hit counters

A to jest moje, bliskie mi bardzo czytadło:
Anna Bartuszek Z widokiem na Mont Blank
Gdzie się fikcja z prawdą przeplata.