KRS 0000083356 Cel szczegółowy: Anna Bartuszek
Blog > Komentarze do wpisu

uaaaghghghgggg

 Uaaahhh... Obrazoburczy kawałek Przemykowej, który bardzo lubię. W ogóle, Przemyk jest fajna.Burzy nie ma. Siedzimy, czekamy.Rowerek się trochę uśmiecha, ale jestem nieugięta. Nie chce mi się. Mam lenia takiego jak w niedziellę. Rowerek stoi, ja półleżę na wyrku. (Bo jak chcę usiąść, siadam na rowerku, nie mam tu nic innego). On się uśmiecha zalotnie, a ja go olewam. Czyli? Jak zwykle. Nie lubię się do niczego zmuszać. Zajebiście miałam w pracy zawodowej, bo robiłam coś do czego się nie zmuszałam, a miałam z tego zabawę. A teraz? No...a teraz jest inaczej. A jak będzie dalej w życiu? Tego nie wie nikt.

poniedziałek, 24 czerwca 2013, annablack

Polecane wpisy

  • jeeee, będę laską nie do zdarcia!

      Huh. Nie wiem czemu, ale mama przyszła do mnie i patrzyła jak się turlam, potem podsumowała, że ładnie, a na odchodnym rzuciła: Po południu też ćwiczymy!

  • bzy bzy, już

        Ha, ha, umiem już! Obrót w wyrze o 360 stopni nie stanowi problemu, nie jest trudne. Iwona chciała za kwadrans przyjść, sprawdzić, czy nie szarżuj

  • czysta woda przed robotą;)

        Bandziorno. Jak Wam? Czy Wy też na oczach policji, piliście wino (herbatę z winem) kubkami marki Tetley, bez herbaty oprócz wina w środku?:)  



ministat liczniki.org


hit counters

A to jest moje, bliskie mi bardzo czytadło:
Anna Bartuszek Z widokiem na Mont Blank
Gdzie się fikcja z prawdą przeplata.