KRS 0000083356 Cel szczegółowy: Anna Bartuszek
Blog > Komentarze do wpisu

uaaaghghghgggg

 Uaaahhh... Obrazoburczy kawałek Przemykowej, który bardzo lubię. W ogóle, Przemyk jest fajna.Burzy nie ma. Siedzimy, czekamy.Rowerek się trochę uśmiecha, ale jestem nieugięta. Nie chce mi się. Mam lenia takiego jak w niedziellę. Rowerek stoi, ja półleżę na wyrku. (Bo jak chcę usiąść, siadam na rowerku, nie mam tu nic innego). On się uśmiecha zalotnie, a ja go olewam. Czyli? Jak zwykle. Nie lubię się do niczego zmuszać. Zajebiście miałam w pracy zawodowej, bo robiłam coś do czego się nie zmuszałam, a miałam z tego zabawę. A teraz? No...a teraz jest inaczej. A jak będzie dalej w życiu? Tego nie wie nikt.

poniedziałek, 24 czerwca 2013, annablack

Polecane wpisy

  • nie tokuję, bo nie i już

      Kurdeż no. Chyba nie ogarniam relacji z innymi ludźmi. Born to be wild, bez kitu. Się długo żyje na oucie, się dziko zachowuje wobec tych, co funkcjonują

  • już

        - Musi być gorzej, żeby było lepiej -podsumowała mama mój jękot. Zaczęłam myśleć po cholerę się zdecydowałam na to mega poświęcenie i bolesne ćwic

  • nie rehabię dziś

        Cze. Tak to jest, jeśli od prawie pół roku lewej właściwie nie używałam, bo bolała, to a) rozciąg boleć musiał b) teraz boli, bo wczoraj rozciągnę



ministat liczniki.org


hit counters

A to jest moje, bliskie mi bardzo czytadło:
Anna Bartuszek Z widokiem na Mont Blank
Gdzie się fikcja z prawdą przeplata.