KRS 0000083356 Cel szczegółowy: Anna Bartuszek
Blog > Komentarze do wpisu

fajnie i niefajnie zarazem

Ciężko. Teraz ze mnie wylazło i wiem, rozumiem zdziwko Małgo. Na adrenalinie można zrobić wiele. Nawet więcej, niż teoretycznie się da. Achhh... ile ja chcę jeszcze zrobić...Osiągi zwiększam w tempie zadziwiającym, rzecz tylko w tym, żeby teraz nie przegiąć. To co tak lubię robić. Dać samej sobie cios, który mnie powali. Palm pisze, żeby dawać sobie głaski. No i daję. Nagradzam się starając się nie słyszeć prawdopodobnie w dobrej wierze mówionych, ale deprecjonujących moje osiągi, słów la mammy. Ja wiem, że na wózku miałabym luz, ale na wózek zawsze zdążę usiąść. Wiem, że mój dzisiejszy chód daleki był od ideału, co chwila się zatrzymywałam, żeby złapać pion, no ale - był. Chód na nogach, bez pomocy. Od dwóch lat tego nie doświadczałam. Jakbym miała coś szybko, pilnie załatwić, to pewnie siadłabym na ten pieprzony, bardzo fany skądinąd wózek. Wiem, że to Mercedes wśród aktywnych wózków ręcznych, ale...wiadomo o co chodzi.
Z jednej strony się cieszę dzisiejszym dniem, z drugiej strony jestem trochę przybita, że własna matka nie rozumie mojego punktu widzenia. Może większość genów mam po tatusiu?;)

środa, 26 czerwca 2013, annablack

Polecane wpisy

  • jeeee, będę laską nie do zdarcia!

      Huh. Nie wiem czemu, ale mama przyszła do mnie i patrzyła jak się turlam, potem podsumowała, że ładnie, a na odchodnym rzuciła: Po południu też ćwiczymy!

  • bzy bzy, już

        Ha, ha, umiem już! Obrót w wyrze o 360 stopni nie stanowi problemu, nie jest trudne. Iwona chciała za kwadrans przyjść, sprawdzić, czy nie szarżuj

  • czysta woda przed robotą;)

        Bandziorno. Jak Wam? Czy Wy też na oczach policji, piliście wino (herbatę z winem) kubkami marki Tetley, bez herbaty oprócz wina w środku?:)  



ministat liczniki.org


hit counters

A to jest moje, bliskie mi bardzo czytadło:
Anna Bartuszek Z widokiem na Mont Blank
Gdzie się fikcja z prawdą przeplata.