KRS 0000083356 Cel szczegółowy: Anna Bartuszek
Blog > Komentarze do wpisu

nowa recenzja

Dostałam nową recenzję tu też.

czwartek, 23 lutego 2012, annablack

Polecane wpisy

  • znowu nie na czasie

        - Tak wstajesz i ty mówisz,że nie masz siły. - Bo to jest mój stan niemocy... Bro twierdzi, że rodziciele wracają jutro. Zdziwko, bo ja myślałam,

  • bul bul

      Czytam co koleś napisał w nocy i aż się kawą zakrztusiłam. „Niech każdy dzień odnawia naszą miłość.” Mi...co? Czegoś nie zauważyłam? Irytują

  • się biorę

      Nie śpię od... właściwie głównie dziś nie spałam. Tylko knułam, bo to umiem. A kolega...(jak on się nazywa...) najpierw wymusił zdjęcie, a wszystkie mam

Komentarze
2012/02/23 14:07:31
Ja książki jeszcze nie dorwałam w swoje ręce ale siostra pilnuje kiedy w hurtowni się pojawi. Zobaczymy czy pojawi się u niej czy będę musiała skorzystać z internetu i jego dobrodziejstw
-
2012/02/23 16:00:29
Aniu, dostaniesz w hurtowni, jak ja "po kosztach" ją tam wsadzę (w dystrybucji hurtowej egzemplarz kosztuje kilka złotych) i jeszcze zapłacę za to umieszczenie w hurtowni co najmniej tysiąc złotych. Nie stać mnie, sorry...
-
Gość: Marciuchna, *.dynamic.chello.pl
2012/02/23 18:08:15
Aniu bardzo przychylne recenzje.Wg.mnie umiejętność napisania książki lekkiej, przyjemnej i wciągającej to dar od Boga. W natłoku problemów, chorób, przepracowania pragnę choć w książce się zanurzyć i zrelaksować. Szukam więc takich książek, które mnie dodatkowo nie obciążą a właśnie odciążą, nastroją pozytywnie i dzięki nim będę miała więcej siły aby radzić sobie w "realu".
Zaczęłam więc polowanie na Twoją nową książkę:):):)
-
2012/02/23 18:52:48
Marciuchna:). Cóż mogę powiedzieć...:) dziękuję!


ministat liczniki.org


hit counters

A to jest moje, bliskie mi bardzo czytadło:
Anna Bartuszek Z widokiem na Mont Blank
Gdzie się fikcja z prawdą przeplata.