|
Blog > Komentarze do wpisu
no to jutro...Hej wieczornie. Jak Wam? Dr Jan wykonał mi dziewiąty zastrzyk Avonexu (on to właściwie siódmy). Czy cokolwiek z tego będzie nie wiem, ale specjalnie ekstremalnej męczliwości nie mam - może za wcześnie. Piąty miesiąc łykam oleje i specjalnie mi nie szkodzą. A to już dużo. Porozmawiałam z panią Beatą o portalu branżowym. Mam za zadanie znaleźć blogerów z branży TSL. Chyba będę sobie robiła spacerek po blogowych stronach i, bo ja wiem, nawoływała? Albo pozamieszczam ogłoszenia w branżowych serwisach, albo też pójdę po rozum do gugla. Dziś była trzynasta godzina rehabu. Fakturę dostałam na 25 godzin, więc, o ile nie zainfekuję się jakoś i wszystko będzie się odbywać, to opłacone do połowy marca. No i git. Nie posprzątałam. Ja to chyba muszę mieć nóż na gardle, żeby się ruszyć. Będę zasuwać jutro. piątek, 10 lutego 2012, annablack
TrackBack
Komentarze
mamafufla
2012/02/10 20:19:47
Mam tak samo:)) Mnie dodatkowo ratuje 4 piętro :)) Zanim ktoś się wskrobie na górę, zdążę ogarnąć ;))
Gość: ewa, ip-89-161-30-147.tel.tkb.net.pl
2012/02/10 21:53:05
Bo żeby to sprzątanie nie było taką syzyfową robotą. Jest tyle ciekawszych i rozwijających zajęć :)
|
ministat liczniki.org
hit counters |