|
Blog > Komentarze do wpisu
no pain, no gain?No pain, no gain. Jakie to niby prawdziwe, chociaż w moim dotychczasowym życiu wygrana zdarzała mi się z reguły tak przypadkiem i niespecjalnie się starając. Dla mnie 'bez bólu nie ma zysku' nie jest prawdziwe, bo moje życie temu przeczy. Bywało wręcz przeciwnie: kiedy mi za bardzo zależało, to wtedy z reguły cztery litery wychodziły... Trzeba się starać robiąc coś, ale przeginanie z koncentracją myśli na danej kwestii nie prowadzi do niczego. Sprawdzone. Ale kawałek lubię:). czwartek, 09 lutego 2012, annablack
TrackBack
|
ministat liczniki.org
hit counters |